Wpisy oznaczone tagiem stres

Podatność na stres

Podatność na stres Mogłoby się wydawać, iż osoby, które na co dzień mają pozytywne nastawienie do świata i do wszelkich spraw podchodzą na tak zwanym luzie, o wiele lepiej radzą sobie ze stresem. Nie zawsze jest to jednak prawdą, gdyż może okazać się, że te osoby w sytuacji prawdziwego napięcia, nie będą zdolne do zapanowania nad swoimi nerwami. Nie zawsze osoby ciche i spokojne, których na pozór nic nie może wyprowadzić z równowagi reagują na stres lepiej niż inni. U nich po prostu reakcja na stresory jest nieco inna, nie tak uzewnętrzniona jak u innych. Niemniej jednak możemy wyróżnić kilka grup ludzi, którzy są szczególnie podatni na stres. Przede wszystkim będą to osoby, które zabierają się za wszystko na tak zwaną ostatnią chwilę. Przez to walczą z czasem i rosnącym napięciem, wywoływanym obawami, iż nie uda im się zdążyć na czas. Druga grupa to perfekcjoniści, wiecznie poirytowani tym, iż ich przedsięwzięcia będą dalekie od ideału, który sobie obmyślili. Stres o wiele łatwiej udzieli się również ludziom, którzy długo pracowali na sukces i zdają sobie sprawę z szans, przed jakimi stają.

Stresory

Stresory Często zastanawiamy się nad tym, co tak naprawdę wywołuje nas stres. Stresory, czyli czynniki, które go powodują w dużej mierze zależą jednak od człowieka. Jest jednak kilka sztandarowych sytuacji, które każdemu z nas mogą nieźle nadszarpnąć nerwy. Wśród nich możemy wyróżnić głównie sytuację, które zmuszają nas do wystąpienia przed dużą publicznością. Aktorzy czy piosenkarze nazywają stres, towarzyszący im przed wyjściem na scenę tremą. Owo zjawisko z pewnością mogą zaobserwować osoby, które często angażują się w szkolne apele czy przestawienia. Mogłoby wydawać się, iż za którymś razem trema się nie pojawi, jednak tak naprawdę ona nigdy nie znika, tak jak i nie znika szansa, że skompromitujemy się za którymś razem. Stres mogą wywoływać w nas również sytuację, które towarzyszą nam każdego dnia. Mowa tu przede wszystkim o uczniach, którzy niemal dzień w dzień narażeni są na kartkówki czy odpytywania. Również w pracy, gdy gonią nas terminy nie brakuje sytuacji stresowych. Stresorem może być chociażby niezbyt pomyślnie układająca się relacja z szefostwem. Pierwszym krokiem do zwalczania stresu jest uświadomienie sobie, co tak naprawdę wywołuje u nas reakcję stresową. Często bowiem nie do końca rozumiemy, dlaczego robi nam się słabo czy boli nas brzuch. Wiele uczniów, zwłaszcza tych, którym w gruncie rzeczy nie zależy na dobrych stopniach, nie rozumie dlaczego przed daną lekcją nie czują się komfortowo. Może to jednak wynikać nie z chęci uzyskania jak najlepszej oceny, a z faktu, iż boją się kompromitacji przy odpowiedzi czy zgryźliwych komentarzy nauczyciela. Nie dziwi zatem, iż wielu uczniów nie próbuje nawet odpowiadać, choć innym może wydawać się to niedorzeczne. Najbardziej oczywistym sposobem na walkę ze stresem może wydawać się zlikwidowanie czynnika stresowego. O ile jednak możemy nie iść do szkoły, o tyle już nie wchodzi w rachubę wzięcia dnia wolnego, tylko dlatego, że nie wyrobiliśmy się ze zleceniem dla szefa. Niezbyt dobrym pomysłem byłoby również ogłoszenie tuż przed przedstawieniem, iż nie wyjdzie się na scenę. Powinniśmy zatem wziąć ze sobą talizman czy wypić miętową herbatę, bo wmawiając sobie, iż to pomaga najwięcej zyskamy.

Przed egzaminem

Przed egzaminem Czym są egzaminy wie z pewnością każdy z nas, zwłaszcza, że obecnie uczniów testuje się już od najmłodszych lat. Obecnie zaczyna się już w trzeciej klasie podstawówki, kiedy to maluchy zmuszane są do sprawdzenia swoich umiejętności w wewnątrzszkolnym teście. Nie jest on w stanie jednak wpłynąć na ich dalsze losy, bo przecież każdy z nich musi kontynuować naukę. Podobna sytuacja ma miejsce z organizowanym przez komisje egzaminacyjne sprawdzianem dla szóstoklasistów. Szczerze mówiąc, nie wpływa on przecież na możliwość przyjęcia do gimnazjum, a jedynie ułatwia stworzenie klas o podobnym poziomie, w której będą zarówno ci najlepsi, jak i ci nieco słabsi uczniowie. Jeśli natomiast chodzi o pierwszy, nieco poważniejszy egzamin to jest to bez wątpienia egzamin gimnazjalny, choć gdy przystępuje się do matury czy sesji na studiach, ów test zdaje się być błahostką. Jednak dla gimnazjalistów to być albo nie być w wymarzonej szkole średniej. Nie dziwi zatem, iż poziom stresu u wielu sięga zenitu. Jest to jednak tylko namiastka tego, co czeka uczniów w czasie matur i egzaminów zawodowych. Nie ulega wątpliwości, iż dla niejednego człowieka bezsenność jest jednym z najbardziej uciążliwych objawów stresu. U jednych taką reakcję może wywołać egzamin na prawo jazdy, a dla innych silnym stresorem będzie już konieczność wprowadzenia w tajniki działania firmy poleconego przez szefa współpracownika. Wszystko zależy od stylu życia i odporności danej osoby. Niemniej jednak bezsenność może doprowadzić do tego, iż nawet dobrze przygotowany człowiek nie wywiąże się ze swojego zadania z powodu zbytniego zmęczenia, utrudniającego koncentrację. Jeśli zatem stres wywołuje u nas przeciągającą się na kilka nocy bezsenność to warto pomyśleć o zażyciu środków nasennych. Nie jest to wprawdzie najrozsądniejszy sposób, ale przecież nie warto ryzykować oblaniem egzaminu czy utratą pracy, prawda? Jeśli zatem liczenie owiec nie pomaga, pora udać się do lekarza po delikatne środki, które zaoszczędzą nam długich, bezsennych godzin. Kiedy bowiem nie możemy zasnąć nasze nerwy stają się coraz bardziej napięte i narasta w nas irytacja.

Błogosławieństwo czy przekleństwo?

Błogosławieństwo czy przekleństwo? Chociaż o tym, jak będziemy reagować na stres nie do końca możemy zdecydować sami, w gruncie rzeczy jest wiele osób, które mówią, iż potrafią zapanować nas swoim stresem. Może wydawać nam się, iż jest to absurd, lecz z pewnością w tym stwierdzeniu jest trochę prawdy. Są bowiem ludzie, którzy ze stresem żyją w zgodzie. Prawdą jest bowiem, iż może okazać się on czynnikiem motywującym do działania. To on sprawia, że nękani obawami zabieramy się za naukę przed sesją egzaminacyjną. Tym, dobrze przygotowanym może on również pomóc w czasie egzaminu. Niejedna osoba twierdzi bowiem, iż stres sprawia, że jej umysł lepiej i łatwiej przeprowadza wszelkie procesy myślowe. Nie mniej jednak ta sama sytuacja może nawet największych kujonów wyprowadzić z równowagi do tego stopnia, iż napiszą klasówkę czy egzamin gorzej od osób przeciętnie bądź wcale nieprzygotowanych. Nie znaczy to oczywiście, że nie warto się uczyć. Wiele osób twierdzi jednak, iż im lepiej umiemy i im bardziej zależy nam na dobrym wyniku tym bardziej się denerwujemy. Najogólniej rzecz ujmując, możemy przyjąć, iż nasze reakcje na stres objawiają się dwojako. Oczywiście bardziej zauważalne są zmiany zewnętrzne, które możemy zaobserwować w naszym ciele. To przede wszystkim bardzo szybko zauważalne nieco szybsze niż zwykle bicie serca, które często nieodzownie łączy się z poceniem się. Wzmożone wydzielanie potu możemy zaobserwować głównie na naszych dłoniach, w których zaczynają ślizgać się długopisy na egzaminach. Nierzadko na kartce pojawiają się również widoczne, mokre ślady palców. O wiele bardziej kłopotliwe mogą okazać się zawroty głowy czy problemy z trawieniem. Pewnie niejedna osoba cierpiała na rozwolnienie przed jakimś ważnym dla niego wydarzeniem. Objawy stresu widoczne są również w czasie matur. Nauczyciele często opowiadają przecież o przykładach omdleń czy nagłego, histerycznego płaczu. Stres może również nękać naszą psychikę. Wówczas mogą pojawić się kłopoty z zasypianiem czy nadmierne rozdrażnienie, objawiające się agresją nawet wobec życzliwych nam najbliższych.